Mama i dzieci – stary, sprawdzony model auta

www.ytongsilka.pl

Wiele reklam telewizyjnych przedstawia nam nowiutki, luksusowe samochody rodzinne. Mają mnóstwo bajerów, elektroniki, klimatyzację oraz telewizorki.

Dużo miejsca z tyłu w sam raz dla dzieci. Wygodne fotele wyłożone jasną skórą… Tylko po głębszym zastanowieniu – czy praktyczny rodzinny samochód może być wyposażony w jasną skórę? To raczej mija się z celem.

Poza tym – z dziećmi najczęściej podróżuje mama, a trasy są raczej bliskie, miejskie. Dlatego lepiej zainwestować w model starszy.

Już jedno dziecko na tylnym siedzeniu potrafi narobić niezłego bałaganu, a co dopiero trójka. Porozlewane soczki – klejące się siedzenia i plamy, które ciężko doczyścić.

Chrupki i ciasteczka – cóż, okruszki są wszędzie. Kupując starszy samochód z tradycyjnym materiałem na siedzeniach to raczej dobra inwestycja.

Co więcej, nie żal aż tak tych poplamionych siedzeń i brudu obecnego w każdym miejscu. kory stają na tym także dzieci – aż tak się na nie denerwujemy.

A to zdaje się być najwyższą wartością.