Mazda 6 w wersji sedan

Mazda, czyli auto prosto z Japonii, odnajduje się świetnie na rynku europejskim oraz amerykańskim. Nic dziwnego, że pełni podziwu dla własnego auta są Japończycy, ale – co ciekawe – „szóstkę” wychwalają nawet Niemcy. Tymczasem to właśnie nasi zachodni sąsiedzi produkują najbardziej konkurencyjny do Mazdy 6 samochód. Mowa o nowym Passacie. Testerzy Mazdy podkreślają, że auto jest doskonale wykonane. Nie możemy tu narzekać na tanio wyglądające elementy wnętrza czy niedopracowaną stylistykę. Wręcz przeciwnie. Mazda 6 prezentuje się znakomicie – zarówno wewnątrz, jak i dla zewnętrznego obserwatora. Jak podkreśla producent, Mazda 6 była wzorowana na dzikich zwierzętach w ruchu.

Jakkolwiek abstrakcyjnie by to nie brzmiało, trzeba przyznać, że nadwozie robi wrażenie, a linia faktycznie cechuje się dużym dynamizmem. Wnętrz „szóstki” ma natomiast stanowić harmonię stylu sportowego i typowo użytkowego. Efekt w dużej mierze udało się osiągnąć. Stylistyka wnętrza z pewnością nie nudzi, ale również pozwala na komfortowe korzystanie ze schowków i przyrządów sterowniczych. Skórzana tapicerka robi doskonałe wrażenie. Mazda 6 będzie odpowiednim wyborem również dla osób, które stawiają na dobry system audio w samochodzie. Producent postanowił wyposażyć auto w solidne stereo i nowoczesne rozwiązania, takie jak możliwość odtwarzania muzyki w formacie mp3, z urządzeń podłączanych pod USB. Samochód może też pochwalić się niewysokim zużyciem paliwa. Zgodnie z zapewnieniami producenta, Mazda 6 spala jedynie 4,2 l/100 km.